Partnerzy serwisu:
Tabor i technika

Banach (Stadler): Ekstremalne wyzwania i nowe zamówienia

Dalej Wstecz
Partnerzy działu

BODE Rawag
RECARO Rail
Radionika
Wago Elwag
Voith Turbo
Aste
R&G Plus
EAO
Alpha Trains
Dellner

Data publikacji:
05-10-2026
Ostatnia modyfikacja:
30-09-2026
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek Kolejowy

Podziel się ze znajomymi:

TABOR I TECHNIKA
Banach (Stadler): Ekstremalne wyzwania i nowe zamówienia
Fot. Stadler
Stadler Polska ma za sobą najtrudniejszy okres realizacji zamówienia na dostawę nowych Flirtów dla Kolei Mazowieckich. Teraz spółka szykuje się do realizacji nowych zadań – na horyzoncie ciekawe projektytramwajowe i… rozbudowa zakładu w Siedlcach. O planach Stadlera rozmawiamy z Radosławem Banachem, prezesem zarządu spółki.

Łukasz Malinowski, Rynek Kolejowy: Można odnieść wrażenie, że w ostatnim czasie nie dzieje się zbyt wiele na krajowym rynku kolejowym. Zwłaszcza, że rozstrzygnięte zostało już postępowania na składy piętrowe dla PKP Intercity. To będzie dobry rok dla Stadlera?

Radosław Banach, prezes zarządu Stadler Polska: Biorąc pod uwagę liczbę kontraktów, które mamy w tym roku do zrealizowania, można powiedzieć, że jest dobrze. Najważniejszym jest, nie umniejszając oczywiście pozostałym, ten dla Kolei Mazowieckich. Wynika to przede wszystkim z kamienia milowego jakim było dostarczenie 35 pojazdów do końca czerwca. Ten cel został osiągnięty. Teraz realizacja zamówienia jest już nieco wolniejsza, ale to nadal bardzo wymagający kontrakt. 

Kiedy w kwietniu dostaliśmy homologację na nowe Flirty dla Kolei Mazowieckich, cała flota przeznaczona do odbioru była już wyprodukowana. Pracowaliśmy 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, żeby w tak krótkim czasie, po uzyskaniu homologacji, dostarczyć 35 pojazdów. Udało się. To było naprawdę ekstremalne wyzwanie. Myślę, że bez ogromnego zaangażowania obu zespołów nie udałoby się tego osiągnąć.
Obecnie odbierane są średnio trzy pociągi miesięcznie. Do końca roku będą to łącznie 53 pojazdy dla Kolei Mazowieckich. Zakończenie dostaw wszystkich 75 pojazdów planujemy we wrześniu przyszłego roku, czyli cztery miesiące przed terminem kontraktowym.

Skoro tak dobrze poszło z Kolejami Mazowieckimi to może czas na tramwaje dla Warszawy. Local content będzie wam tu sprzyjał?

Przetarg Tramwajów Warszawskich nadal trwa. Cały czas pracujemy nad ofertą. Liczymy się z silną konkurencją i chcąc wygrać musimy zaproponować dopracowane i zoptymalizowane rozwiązanie.

Local content to nasza mocna strona. Gdybyśmy realizowali kontrakt tramwajowy, udział lokalnych komponentów byłby bardzo wysoki. Prace inżynieryjne, w tym także stworzenie oprogramowania pojazdu, realizowane byłyby w naszym biurze inżynierskim w Poznaniu, pudła i ramy wózków powstawałyby w Środzie Wielkopolskiej, z Polski pochodziłyby także falowniki i przetwornice, które produkujemy w Białymstoku, a zabudowa końcowa i uruchomienie odbywałby się w Siedlcach. Przy takim poziomie polonizacji udział krajowych komponentów byłby wyższy niż w przypadku produkowanych przez nas pociągów.

Na jakie postępowania kolejowe możecie w Polsce liczyć w najbliższym czasie? Czy widać większy ruch na rynku?

Obecnie realizujemy kontrakt dla Kolei Wielkopolskich obejmujący dziesięć pojazdów oraz opcję na kolejne. Na razie podstawowe zamówienie jest realizowane zgodnie z harmonogramem, a o uruchomieniu opcji przekonamy się w przyszłym roku.

Uczestniczymy w procesie dotyczącym taboru do 200 km/h, ale nie ma pewności, czy będą środki na realizację tego projektu. W odpowiedzi na zapytanie informacyjne przekazaliśmy do portu Polska KDP wszelkie informacje, teraz czekamy na kolejne kroki.

Koleje regionalne mają potrzeby taborowe i wiemy, że chciałby ogłaszać kolejne postępowania, ale kluczową kwestią pozostaje źródło finansowania. Podczas spotkań z klientami najczęściej pojawia się pytanie o perspektywy finansowania w przyszłym roku i kolejnych latach.

Jeśli chodzi o produkcję w Polsce, jakie duże kontrakty będziecie finalizować, a realizację jakich rozpoczniecie w najbliższym czasie.

Mamy kilka projektów, które aktualnie kończymy albo zakończymy w 2027 roku. Dostarczyliśmy już prawie wszystkie pojazdy na Litwę – 13 z zamówionych 15 sztuk, ale na homologację czekają jeszcze jednostki bateryjne. Powinniśmy ją uzyskać do końca października i wtedy rozpoczną się odbiory.

W Finlandii homologację uzyskaliśmy dwa tygodnie temu, więc rozpoczynają się odbiory pierwszych pojazdów. Wkrótce pojawią się one na torach. Cały kontrakt, bez opcji, zostanie zrealizowany do końca przyszłego roku.

Mamy również zamówienie na 11 pociągów InterCity dla GySEV na Węgrzech. Pierwsze dwa pojazdy są już na testach typu w Rumunii. Dostawy rozpoczną się w drugiej połowie przyszłego roku i zakończą w 2029 roku. Rozpoczęliśmy także realizację zamówień na 5 ezt dla holenderskiej Arrivy oraz 2 dla Keolis. Produkujemy też 36 pojazdów dla NS w Holandii – pierwsze wyjadą na tory w 2028 r.
 
Mam też nadzieję, że podpiszemy wkrótce kontrakt na dostawy tramwajów dla Helsinek. Najpierw była długa prawna batalia związana z odwołaniem złożonym przez konkurenta, a po jej rozstrzygnięciu potrzebny był dodatkowy czas na zatwierdzenie budżetu, ale za ok. dwa miesiące kontrakt ten powinien zostać sfinalizowany.
 
Możemy więc powiedzieć, że macie pełen portfel zamówień?

Ten rok to było pewne ekstremum. Portfel, zwłaszcza przez wspomniany kontrakt dla Kolei Mazowieckich, który na jakiś czas zdominował produkcję, był bardziej niż pełny. W takim podwyższonym reżimie będziemy działać do polowy przyszłego roku, ale potem kontrakty powinny wrócić do bardziej standardowego poziomu i normalnego funkcjonowania.

Portfel zamówień na kolejne lata, to między innymi zamówienie dla holenderskiego NS, które będziemy realizować od roku 2031, a więc mówimy już o działaniach w kolejne dekadzie. Oczywiście nadal ofertujemy, czekamy na rozstrzygnięcia w kilku postępowaniach i będziemy składać kolejne oferty.
 
Czy w związku z tym planujecie dalsze inwestycje w polskie zakłady?

Oczywiście. Właśnie podpisaliśmy umowę na rozbudowę istniejącego od lat zakładu w Siedlcach. Ten rok był na tyle intensywny, że nie było szans na realizację nowej inwestycji wyłącznie w oparciu o już posiadane moce. Część produkcji musieliśmy więc przenieść do mniejszych, satelitarnych lokalizacji wokół Siedlec.

Kolejnym krokiem będzie budowa bardzo nowoczesnej, wielofunkcyjnej hali o powierzchni prawie 4 tys. m2. Pierwsze prace budowlane rozpoczęły się już we wrześniu, a hala ma zostać oddana do użytku pod koniec czerwca przyszłego roku.

Trzeba pamiętać, że wkrótce rozpoczniemy realizację projektów rewizyjnych, zarówno dla Kolei Mazowieckich, jak i dla PKP Intercity. Potrzebujemy więc dodatkowej przestrzeni. W kolejnych latach będziemy realizowali coraz więcej napraw poziomu P5 dla pojazdów, które są już eksploatowane, a to wymaga odpowiedniego zaplecza.
Partnerzy działu

BODE Rawag
RECARO Rail
Radionika
Wago Elwag
Voith Turbo
Aste
R&G Plus
EAO
Alpha Trains
Dellner

Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

Pozostałe z wątku:

Zobacz również:

Stadler dostarczył 60 pociągów piętrowych dla Kolei Szwajcarskich

Tabor i technika

Stadler dostarczył 60 pociągów piętrowych dla Kolei Szwajcarskich

Redakcja/inf. pras. 02 października 2026

InnoTrans: Stadler pokazuje tramwaj TINA dla Rostocku

Tabor i technika

Pozostałe z wątku:

Zobacz również:

Stadler dostarczył 60 pociągów piętrowych dla Kolei Szwajcarskich

Tabor i technika

Stadler dostarczył 60 pociągów piętrowych dla Kolei Szwajcarskich

Redakcja/inf. pras. 02 października 2026

InnoTrans: Stadler pokazuje tramwaj TINA dla Rostocku

Tabor i technika

Kongresy
SZKOLENIE ON-LINE
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Rynek Lotniczy
Rynek Infrastruktury
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5